Page 12 - demo ksiazki
P. 12
WDOWI GROSZ
Skąd wziął się „wdowi grosz”?
Wdowę, która wrzuciła jako datek na rzecz świątyni jeden grosz (czyli
dwa szelążki), Chrystus uczynił bohaterką jednej ze swych przypowieści.
Ten niepozorny, niewielki datek, ofiarowany z serca, kosztem wielkiego
wyrzeczenia, Jezus uznał za większy niż ogromne sumy, wyłożone przez
bogatszych ofiarodawców. Słowa Chrystusa zszokowały jego słuchaczy.
Mistrz chciał jednak zapewne podkreślić, że ważniejsze od kwoty są in-
tencje i faktyczne zaangażowanie ofiarującego. Podkreślił, że inni dali to,
czego im zbywało, a biedna wdowa wrzuciła pieniądze do skarbony pro-
sto z serca, a było to wszystko, co posiadała.
Gdy mówimy o czyimś „wdowim groszu”, mamy na
myśli ofiarę daną ze szczerego serca, skromną, ale
przekraczającą możliwości ofiarodawcy, a nie stan cy-
wilny danej osoby. „Wdowi grosz” mogła więc ofiaro-
wać uboga mama Piotrka, mężatka, o której pomocy
dla powodzian opowiadała wzruszona mama Marzenki.
14

